Blog

Strona główna / Blog / Jak nie zostać Januszem biznesu, czyli 5 zachowań, których nie wybaczą Ci pracownicy
Jak nie zostać Januszem biznesu, czyli 5 zachowań, których nie wybaczą Ci pracownicy
18.03.22
pobierz Zapisz artykuł jako PDF
Jak nie zostać Januszem biznesu, czyli 5 zachowań, których nie wybaczą Ci pracownicy

Jakie cechy charakteryzują Janusza biznesu?

– Nie docenia umiejętności, zaangażowania i doświadczenia swojego pracownika;
– Spóźnia się z wypłatą wynagrodzenia lub wypłaca je w pomniejszonej kwocie;
– Nie spełnia swoich obietnic dotyczących warunków pracy;
– Wymusza na pracowniku nadgodziny lub przejmowanie obowiązków innego pracownika;
– Oszczędza na podstawowych potrzebach firmy i pracowników.

Oczywiście, ilu Januszów biznesu, tyle przedziwnych i nieprzyjemnych sytuacji możemy zaobserwować

(a bywają naprawdę absurdalne). Wspomniane powyżej zachowania są jednak najczęściej spotykanymi grzechami w firmie typowego Janusza biznesu.

Dlaczego nie chcesz być Januszem biznesu?

Wydaje się chyba jasne, że nie chcesz być Januszem biznesu – bo kto chciałby nim być? Zyski z takich działań są zazwyczaj tylko chwilowe, straty mogą być natomiast dość bolesne.

Pamiętaj, że opinia o Twojej firmie (i Twoich praktykach) rozniesie się po branży niczym katar w przedszkolu. Bardzo szybko rekrutacja stanie się trudna lub po prostu niemożliwa – pomimo ogłoszeń na każdym możliwym portalu, na Twoje biurko trafi tylko kilka, dość marnie wyglądających, CV. To chyba mało zachęcająca wizja, prawda?

5 zachowań, których nie wybaczą Ci pracownicy

Wierzymy, że nie chcesz zostać Januszem biznesu i zależy Ci na dobrych pracownikach, dlatego postanowiliśmy skomponować listę 5 zachowań, których musisz wystrzegać się jak ognia, jeśli chcesz być fair wobec swoich pracowników. Zaczynajmy!

1. Umowa będzie „w grudniu po południu”

Jeśli pomimo Twoich obietnic i zapewnień, Twój pracownik do dziś nie doczekał się od Ciebie umowy, na jaką się umawialiście na początku współpracy, to raczej Ci tego nie zapomni. Zwłaszcza, jeśli pracując „na czarno”, przydarzy mu się wypadek i pozbawi go możliwości zarobkowania – jesteśmy pewni, że nie chcesz mieć tego biednego człowieka na sumieniu, nawet w imię oszczędności?

2.Masz być w firmie za 15 minut

Wiadomo, że czasami grafik się posypie, towar nie wyjedzie, ktoś wyląduje na kwarantannie, a produkcja stanie. Potrzebujesz kogoś na już – pamiętaj jednak, że żaden pracownik nie jest Twoją własnością i nie możesz tak po prostu skrócić komuś urlopu – możesz go jednak poprosić o zmianę planów.

Jeśli do tej pory byłeś wobec niego fair, z pewnością możesz liczyć na jego pomoc. Jeśli jednak notorycznie wymagasz od swoich pracowników 24-godzinnej dyspozycyjności, 7 dni w tygodniu, to niestety, wkrótce możesz zobaczyć ich u siebie po raz ostatni.

3. „Proszę przynosić własny papier toaletowy”

Jeśli nie chcesz (a ustaliliśmy, że nie chcesz, prawda?) zostać pośmiewiskiem w Internecie, nie szukaj oszczędności tam, gdzie to niemożliwe. Zapomnij o wydzielaniu papieru toaletowego, papierowych ręczników, mydła, wody, rękawiczek, nożyków czy innego, niezbędnego w Twojej firmie, wyposażenia. Po prostu zapomnij.

4. „Mam na Twoje miejsce dziesięciu chętnych”

To jedna z najgorszych rzeczy, jaką możesz powiedzieć swojemu pracownikowi. Ten komunikat opiera się bowiem wyłącznie na próbie wywołania w nim strachu – i rzeczywiście, być może da Ci to spodziewane rezultaty – na chwilę. W rzeczywistości jest to jeden z najlepszych sposobów na zdemotywowanie i zgaszenie w Twoim pracowniku jakiegokolwiek wartościowego zaangażowania. No i antypatię masz murowaną. Nie warto.

5. „Przejmujesz obowiązki kolegi

Na pierwszy rzut oka w przejęciu obowiązków kolegi nie ma niczego złego – zwłaszcza, jeśli kolega niespodziewanie się zwolnił albo wylądował na zwolnieniu. Niepokojące staje się to w momencie, kiedy wymagasz od pracownika przejęcia obowiązków po innym współpracowniku, nie zamierzając mu jednak zapłacić za wykonywanie zadań, które wykraczają poza jego dotychczasowe obowiązki. Wydaje Ci się to nielogiczne? Nam też – dlatego absolutnie tego nie rób!

6. Darmowy okres próbny zamiast porządnej rekrutacji.

Darmowy okres próbny to jedna z bardziej absurdalnych praktyk Januszów biznesu. Dlatego ustalmy, że jeśli ktoś wykonuje pracę w Twojej firmie, to powinien otrzymać za to wynagrodzenie – odwołania od tego nie ma.

W pełni rozumiemy jednak Twoje wątpliwości dotyczące kompetencji, umiejętności czy podejścia do pracy Twojego potencjalnego pracownika. Pamiętaj jednak, że od tego masz… proces rekrutacyjny! Odpowiednio przeprowadzona rekrutacja może zdziałać cuda i w dużej mierze ograniczyć napływ nieodpowiednich pracowników do Twojej firmy. Dlatego warto korzystać z możliwości, jakie daje odpowiednio przeprowadzona rekrutacja – wbrew pozorom to oszczędność czasu i pieniędzy. Wchodzisz w to?

Natomiast co do Januszów biznesu – choć ich niewłaściwe zachowania moglibyśmy wymieniać jeszcze długo (wyobraźni można im akurat pozazdrościć), skończymy na 6 najczęściej spotykanych, których pracownicy po prostu nie zapominają i nie wybaczają. Strzeż się ich!

Zdaje się, że najlepszym i najprostszym sposobem na to, by uniknąć bycia Januszem biznesu, jest wyznawanie w pracy trzech podstawowych wartości, którymi są:

– uczciwość,
– szacunek do drugiego człowieka i
– empatia.

I tego życzymy Tobie, pracodawco!

dryg znajdź pracownika

Znajdź pracownika na dryg.pl

  • 3 darmowe ogłoszenia w każdym miesiącu
  • generator treści ogłoszenia
  • możliwość porównania oczekiwań kandydatów (stawka, forma zatrudnienia)
  • natychmiastowa widoczność ogłoszenia w serwisie wraz z logo firmy
  • automatyczna dostępność ogłoszenia w agregatorach ofert pracy oraz na Facebooku i w Google Ads

Dodaj ogłoszenie za 0 zł

pobierz Zapisz artykuł jako PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

dryg kontakt